Wszyscy przychodzimy na świat z ogromnym potencjałem. Każdy człowiek rodzi się z wieloma talentami, które są niepowtarzalne. Nie ma dwóch takich samych kombinacji uzdolnień w życiu każdej osoby. Mały człowiek rośnie, a w jego mózgu rozwija się w każdej sekundzie tysiące połączeń neuronowych. Pojawiają się coraz to nowe umiejętności , będące efektem powstawania tej siatki neuronów. Obserwacja takiego rozwoju u dziecka jest niezwykle fascynująca. Powoli kształtuje się osobowość, wyłaniają się unikalne cechy, indywidualność staje się coraz bardziej wyraźna.
Często jednak, kiedy mały człowiek mocno i wyraźnie ujawnia swoje zdanie, coś zaczyna się dziać u opiekunów. Pojawia się niepokój: “Co z niego wyrośnie”? Dorośli zaczynają tracić zaufanie do procesu rozwoju, co powoduje, że narzucają dzieciom własne przekonania, krytykują, ciągle upominają, krzyczą i próbują wtłoczyć swoje zdanie. Efektem takiego traktowania staje się stopniowe zatracanie indywidualności młodego człowieka. Prawdziwe “ja” zostaje stłamszone i schowane przez nakładanie kolejnych warstw jedna po drugiej w postaci czyichś gotowych schematów, przez co z czasem nie wiemy już kim jesteśmy i jakie jest nasze prawdziwe “ja”.
Terapia jest procesem, w trakcie którego możemy zdjąć te wszystkie warstwy, odkrywając siebie na nowo. Wymaga to czasu, ale jeśli się zdecydujemy, sesje pozwolą zajrzeć w głąb siebie i zobaczyć, kto jest w środku, kim jest osoba, jakie ma potrzeby, cele, dążenia, czego pragnie i co jest dla niej najważniejsze.